Sześcioro dziennikarzy Gazety Wyborczej przez kilka dni na własnej skórze sprawdzało czy łatwo jest znaleźć pracę za granicą. Ten blog, to ich internetowy notes, o tyle niezwykły, że każdy może tu wpisać swoje komentarze, rady, uwagi. Szczegółowa relacja z dziennikarskiej misji niebawem w Gazecie Wyborczej i TVN 24
Blog > Komentarze do wpisu
Helsinki- powrót

Pierwsze, co mnie zdziwiło, to ciemność. Zobaczyłam ją na lotnisku w Berlinie. Zdumiewające, że tak wygląda noc. Wiem,wiem - zaraz mi ktoś wypomni, że białych nocy wcale jeszcze nie widziałam. Oczywiście, ale i ta czerwcowa namiastka mi wystarczyła, żeby niewiele spać. Przez cały pobyt w Helsinkach czułam się fizycznie wyczerpana, ale wewnątrz chodził mi jakiś dziwny „motorek”. To, że spałam parę godzin w nocy niczego nie zmieniało.

Oczywiście, nie chcę przesadzić, żadnego dramatu w tym nie ma. Taka sobie ciekawostka. Wy też tak macie?

Na mnie-przyjezdnej naprawdę duże wrażenie zrobiła jasność za oknem podczas nocnego koncertu w pubie. Po prostu - nowość. W Juttutupie grali jazz (wokalista z blond grzywką zaczesaną na mokro do tyłu, słodkie łabidubi, żaden modern jazz), wewnątrz tłum się kiwa, a za oknem - nieustające popołudnie.

Co będzie, kiedy w Helsinkach nastanie noc?

wtorek, 06 czerwca 2006, olapezda

Polecane wpisy

Komentarze
2006/06/07 10:44:33
Z ta jasnoscia za oknem to rzeczywiscie mozna troche "zgubic" czas (nie zauwazyc np ze juz jest 23:00 ;) ), dlatego zaluzje sa niezbedne do tego zeby nie wstawac o godzinie 4:00, gdy slonce prosto na twarz swieci;). Osobiscie wole ta jasnosc niz jesienne i zimowe ciemnosci. Chociaz czas kiedy noce staja sie coraz krotsze (styczen - marzec) i rozowe popoludniowe niebo tez ma swoj niepowtarzalny urok :).

Finlandia jest bardzo ladnym krajem (zwlaszcza wiosna i latem! ), ale trzeba troche dluzej pomieszkac w tym kraju, zeby dostrzec plusy i niezrazac sie dluga, i ciemna zima (w tym roku snieg stopnial w maju...to bylo juz naprawde meczace). I zwlaszcza (!) nie miec problemu z praca oraz przyzwyczaic sie do odmiennego sposobu zycia Finow.

-
Gość: Olusia, *.customer.academica.fi
2006/06/07 11:41:48
Hej Ola,
Zgadzam sie z SILV80,ze przez te jasne noce nie ma rozeznania w czasie. Wydaje sie,ze jest jeszcze wczesnie a tu niespodzianka- polnoc nastala. To takie fajne i ciekawe zjawisko.

Pytasz Ola jak rybka? Bardzo dobrze, byla w poniedzialek i bedzie jutro. Trzeba trzymac sie swoich postanowien.
Na kursie jest fajnie, kazdego dnia duzo materialu wiec teraz nie ma czasu na obijanie sie. Mezus bardzo zadowolony z moich postepow :-))).
Mam nadzieje,ze u Ciebie wszystko ok. Pisz jak sobie zyjesz w naszej pieknej krainie. Masz moj email,prawda?
Pozdrawiam serdecznie,pa
-
Gość: A., *.tky.hut.fi
2006/06/07 16:01:29
Olu, przyjedz tu w zimie, to sie wyspisz za wszystkie czasy!

Dzieki za trzymanie kciuków. Moze pomoze. Odezwe sie na mailu juz po egzaminie.