Sześcioro dziennikarzy Gazety Wyborczej przez kilka dni na własnej skórze sprawdzało czy łatwo jest znaleźć pracę za granicą. Ten blog, to ich internetowy notes, o tyle niezwykły, że każdy może tu wpisać swoje komentarze, rady, uwagi. Szczegółowa relacja z dziennikarskiej misji niebawem w Gazecie Wyborczej i TVN 24
Blog > Komentarze do wpisu
Gdzie robić zakupy w Londynie i reszta pytań

To już pan wrócił? - tak przywitał mnie wczoraj w nocy taksówkarz. Opowiadał, że sam ma syna w Londynie, jest kierowcą ciężarówki, ściągnął dziewczynę i ani myśli wracać. Ja za to teraz nie ruszam się sprzed komputera. Spisuję ten mój Londyn. Ale, jak moi gazetowi znajomi z desantu, też proszę Was o pomoc: o czym nie może zapomnieć człowiek, który do Londynu przyjeżdża pierwszy raz i szuka pracy? Gdzie może kupić najtańszy chleb? Gdzie jest niedrogi pub? Mam swoje obserwacje, ale może warto zmiksować je z Waszymi. Czekam.

środa, 07 czerwca 2006, wojtek.pelowski

Polecane wpisy

  • Londyn się ciągnie

    Może wrócić? Wróciłem dwa tygodnie temu, a temat wcale nie zamknięty. Tym razem dotarła do mnie od znajomych propozycja pracy w środkowej Anglii.Co? Okolice bud

  • Lepiej więcej zarabiać

    Przypomniałem sobie dziś nastolatkę, może dwudziestolatkę, którą spotkałem na lotnisku w Balicach, wracając z Londynu. Krzyczała do swojego chłopaka (tak myślę

  • Czy praca w Londynie jest

    O, to jednak wróciłeś?? - tak przywitano mnie w redakcji. Te żarty trochę pokazują nasze podejście do emigracji. ŻeTAM musi być LEPIEJ. Nie tylko INACZEJ, a LEP

Komentarze
j_u
2006/06/07 20:18:10
Prosze, tylko nie najtanszy chleb :-D Chleb tostowy to syf straszny, a jeszcze najtanszy to juz po prostu trucizna. Zakup pieczywa francuskiego (najlepsze ogolnie dostepne) nie jest az tak kosztowny, a zdrowiej i smaczniej.
-
Gość: mishka, *.bulldogdsl.com
2006/06/07 21:01:50
A ja jestem teraz w Londynie. Najtanszy chleb??? Relatywnie, zarabiajac w £, to chleb jest dosc tani(jezeli ktos je chleb:).
Tostowy to syf, racja.
Noi zawsze jest tesco:)
O tanich pubach nic nie wiem, bo do nich nie chodze.
Pozdrawiam
-
2006/06/07 21:23:55
jest taki pub w City, niedaleko Tower Bridge, gdzie mozna sie napic polskiego piwa, Tyskie , Lech i Zywiec , polecam
prosze nie mylic to nie jest polska speluna
A i pytanie do p Wojtka ., czy chce pan przeniesc zwyczaja polskich gospodyn domowych i 'moherowych beretow', ktore bacznie sledza w ktorym supermarkecie obnizyli margaryne o 5 groszy a Bryze o zlotowke, ostrzegam to tu nie przejdzie i mam nadzieje ze nie robi pan kryptoreklamy jak to sie dzieje na porzadku dziennym w rodzimym pismie londynskim, ktore pan na pewno zna 'Cooltura'Szuka pan cen kielbas - swietne zrodlo
-
j_u
2006/06/07 21:24:45
Puby po prostu bardzo podobne ceny maja wszedzie :-) Zeby zaplacic drozej, trza sie do jakiegos wyczesanego snobistycznego klubu udac, inaczej nie ma sily - wszedzie zaplacisz tyle samo :-)
-
2006/06/07 21:26:14
Warto poczekac do 18 i wtedy isc na zakupy, zaczynaja sie wtedy przeceny i bardzo dobry pszenny chleb czy bagietkie mozna kupic nawet za 10 pensow. Pieczywo jest pelnowartosciowe, poniewaz nie wolno go sprzedawac na drugi dzien (nie to co u nas;-). Bardzo dobrze prosperuje w Londynie Lidl i Aldi - jezeli chcecie kupowac jedzenie zblizone do polskiego robcie zakupy w tych sieciach, nieocenione jest Tesco, mozna tutaj kupic polskie korniszony, kiszona kapuste, ostatnio pojawilo sie Tyskie:-). Stosunkowo niedrogo jest w Sainsbury. Poza tym ciekawe rzeczy mozna kupic w Poundlandach czyli sklepach, gdzie wszystko kosztuje 1£ lub sieci Hyper-walue.
Osobiscie odradzam chodzenie do tradycyjnych pubow w pojedynke szczegolnie na Clapham, Brixton i w polnocnym Londynie. Jezeli juz ktos chce koniecznie sie napic jasnego z pianka niech idzie do ktoregos z pubow korporacyjnych, na przyklad Weterspoons. Dla smakoszy polecam bittera albo ale wszystkie lagery to woda sodowa ze Stella na czele. To na tyle.
-
Gość: , *.server.ntli.net
2006/06/07 21:28:22
nie wiem po co komu informacja o pubach jak jedzie do pracy? ok, pomysl nie wypal bywa. Jak juz wyliczylismy koszt miesiecznego utrzymania to srednio od 700 do 1000 funtow miesiecznie i tyle trzeba miec i juz. Kazdy sam bedzie chodzil do sklepu czy supermarketu i bedzie wybieral towar na jaki go stac. Majac 700 na mc starczy na mieszkanie i jedzenie. Nie robcie paranoi z pokazywaniem palcem gdzie tani chleb albo mleko a gdzie tani ser. Ludzie zastanwocie sie nad soba i nie robcie z ludzi idiotow i zebrakow bo to juz zaczyna przekraczac ludzkie pojecie. Poza tym w internecie tyle juz sie pisalo o londynie ze eystarczy wpisac wyszukiwarke Londyn i ma sie wiecej informacji niz kiedykolwiek bedzie na tym blogu. I nie sadze zeby ten blog stal sie wyznacznikiem obiektywnosci w ocenie sytuacji. Jest po porstu kolejna strona z ta sama spiewka. Meczace. Gazeta niestety stara sie znalezc sposob na to zeby sie lepiej sprzedac, kiedys byly darmowe CD do gazety, wkladki, dodatki a teraz mamy blog kreujacy sie na jedyny prawdomowny. Na kazdej stronie jest 50% prawdy a ludzi nie nauczycie uzywac internetu i wyszukiwarek oraz wszystkich sposobow wyszukiwania informacji trzymajac ich na jednej stronie. Lepiej napisz im jak szukac informacji, jak odsiewac plewy od ziarna i wiecej na tym skorzystaja niz na podstawie naszych wypowiedzi.
-
alkud
2006/06/07 21:57:33
Wielka akcja, wielkie HALO
a tak szybko się kończy?

---
ISLAM KORAN EUROPA ARABIA PODRÓŻE
religiapokoju.blox.pl
-
Gość: A., *.tky.hut.fi
2006/06/08 16:57:16
Odpowiedz na post Gość: , brhm-cache-2.server.ntli.net:

"Lepiej napisz im jak szukac informacji, jak odsiewac plewy od ziarna i wiecej na tym skorzystaja niz na podstawie naszych wypowiedzi."

To by sie bardzo przydalo. Ale osobiscie mysle, ze wcale nie zaszkodzi jeden wiecej poradnik.

A co do cen - nie wiem, czy jest sens wyliczac szczególowo, co jest gdzie tanie!, chyba, ze to jakies wyjatkowo cenne wskazówki. Te rzeczy sie zmieniaja, w tym kazdy chyba musi sie sam zorientowac, chociaz mozna zawsze podac wartosciowe uogólnienia. A zapamietywanie, co gdzie jest taniej, to nie wstyd, zwlaszcza jak sie nie przelewa. Nie mówie o kilku centach. Nie wiem, jak jest w Anglii, ale w Finlandii róznice potrafia byc nawet do 3 euro na produkcie (przyklad: dokladnie ten sam produkt 4,50 w jednym sklepie, 2,00 w drugim) w dwóch sklepach w tym samym centrum handlowym, 10 m od siebie. Wiec wcale nie jest wstyd takie rzeczy zapamietywac, bo mozna zaoszczedzic duzo. Nie mówie oczywiscie o sknerzeniu do przesady!
-
Gość: madzias, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/06/08 20:31:42
tak chleb tostowy to świństwo plesniejące po dwóch dniach..dlatego lepiej dołożyć i kupić coś lepszego..moim zdaniem tania jest ASDA co do piwa- polecam paniom Orangebu
-
Gość: , *.proxy.aol.com
2006/06/11 23:14:11
Heh , tanie zakupy... Jak bylem tu sam to jakos nie ogladalem funcikow i starczalo. Jak przwiozlem zone i dzieci to trzeba sie zaczac zastanawiac, kase wydaje sie bardzo szybko. Na szczescie malo nie zarabiam wiec zbytnio sie nie klopocze ale z pieknych planow wysylania do Polski £500 na zas nici... Chleb? pieka juz polski, w kazdej dzielnicy jest sklep ktory ma w ofercie polskie jedzienie, prase i swiezy chleb (w miare) z polskiej piekarni - na Peckham kolo biblioteki albo na New Kent Road, Streatham High Street, itp, itd to tylko w okolicy gdzie ja mieszkam. pozatym jest www.bocian.co.uk - sklep internetowy. Zamowienie powyzej 20 funtow z dostawa w Londynie za darmo. 20 funtow to nie majatek a polskie zarcie nie da sie zastapic.Mysle ze zasada jest taka - masz prace - zyjesz. Nie masz jej - lepiej wroc do kraju bo inaczej mozna wyladowac w komunalnym krematorium jako NN. I na Boga ludzie starajcie sie tu byc legalni! - konto,rejestracja w Home Office, Insurance Number, adres, GP - lekarz rodzinny, wysylajcie swoje zgloszenia do komisji wyborczych jak was prosza, produkujcie dokumenty ze swoim nazwiskiem i adresem, linia telefoniczna itp. To bardzo ulatwia zycie, otrzymanie kredytu na dom, czy czegokolwiek. Wiekszosc firm, bankow, etc wymaga udokumentowanego pobyty w UK przez ponad rok. Zbierajcie papierki!!! Wiadomo ze na 3 miesiace sie nie kalkuluje, ale bez tych rzeczy wyroluja was na calego. Bo wiedza ze nic nie jestescie w stanie udowodnic. Nawet tego ze pracowalo sie dla kogos i ten ktos nie odprowadzil podatku albo placil mniej niz powinien. A jak wracacie do kraju po kilku miesiacach to podatek jest do zwrotu!!! Na tym angole robia kase (anglo polish slaves).
-
Gość: , *.proxy.aol.com
2006/06/11 23:17:46
madzias tostowy moze i plesnieje ale nie predzej jak po tygodniu, hehe. Sila konserwantow! A piwo to Oranjeboom.
-
Gość: Marcik, *.internetdsl.tpnet.pl
2006/06/19 12:28:53
słuchajcie , czy możecie mi podpowiedzieć jak wygladaja formalnosci z załatwieniem GP? chcę jechac a potem chcę żeby dołączyło do mnie dziecko i chciałabym miec zapewnioną opiekę lekarską.pomóżcie.
dzięki
-
Gość: , 89.242.157.*
2008/11/22 19:46:08
wrzuc bachora do tamizy to sie dowiesz buahahahaha tepy huju
-
Gość: q, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/08/10 22:58:05
nie ma to jak zabawny komentarz dwa lata po zamknięciu tematu:)